poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Czy LEDy mogą zastąpić tradycyjne źródła światła?

Ostatnio dostałem takie pytanie - czy LEDy mogą zastąpić tradycyjne źródła światła? Teoretycznie odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta - tak, ale...

Ze względu na swoją konstrukcję, diody LED świecą kierunkowo tzn. światło przez nie generowane nie rozchodzi się do okoła, a w ściśle określonych kierunkach. Kąt świecenia diody, bo tak się ten parametr nazywa, to obecnie max około 120-130 stopni. Dla porównania tradycyjna żarówka ma kąt świecenia bliski 360 stopni. Z tego właśnie powodu diody najczęściej stosuje się jako zamienniki kierunkowych źródeł światła takich jak halogeny.

Kolejna sprawa to strumień świetlny żarówki czyli ilość światła jaką daje dane źródło światła. Obecnie spotykane na rynku źródła światła wykonane w technologii powerLED (np. Niviss nSpot) bez problemu mogą już zastąpić popularne żarówki o mocach do 30-40W, czyli te najbardziej popularne. Wprawdzie możliwe jest wykonanie "żarówki" z większą ilością diod, dających jeszcze większy strumieniem świetlnym, jednak jej gabaryty były by większe od standardowej. Na dzień dzisiejszy maksimum technologii LED to około 100lm/W i choć już pojawiają się prototypy dochodzące nawet do 150lm/W to musimy jeszcze poczekać aż wejdą do masowej produkcji.

Czy w takim razie możemy LEDami zastąpić już jakieś żarówki? Tak.
Najpopularniejsze obecnie są zamienniki LED do wszelkiego rodzaju żarówek reflektorowych. Bez problemu znajdziemy zamiennik wykonany w technologii powerLED dla halogenów o mocowaniach MR16 i GU10 o mocach do około 35W, oraz zwykłych żarówek reflektorowych o gwintach E14 i E27 o mocach do około 40W. Takie oświetlenie w technologi powerLED spokojnie nadaje się do już nie tylko oświetlenia małej półki czy wnęki, jak to było w przypadku zwykłych LEDów, ale także skutecznie może służyć jako punktowe źródło światła na suficie podwieszanym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz